Zimowe wędrówki po Karkonoszach

Zaczęły się zimowe ferie 2019 dla dzieci i młodzieży w naszym województwie, czas więc, zobaczyć jak naprawdę wygląda zima.

28 stycznia (poniedziałek) tuż przed godz. 8.00 dzieci, młodzież i dorośli, zebrali się by wraz z Panem Jankiem lubianym kierowcą ZŁOTEJ STRZAŁY ruszyć w Karkonosze.

Pierwszy śnieg zobaczyliśmy w Jeleniej Górze, gdzie z Ks. Proboszczem Wiesławem udaliśmy się na Wzgórze Krzywoustego 375 n.p.m. przy zakolu Bobru w okolicy ujścia rzeki Kamiennej.

Na szczycie znajduje się 22 m wieża z 1911 roku. Rewitalizacja została ukończona w roku 2009. Dzięki dobrej widoczności można było zobaczyć kilka ośnieżonych szczytów. 141 schodów, oblodzone zejście i jedziemy dalej – na Wodospad Kamieńczyka.

Półtorej godziny marszu czerwonym szlakiem w Karkonoskim Parku Narodowym zapamiętają chyba wszyscy: ilość śniegu na dachu, zapach grillowanych oscypków, a nawet bicie serca przed zejściem w kasku po metalowej konstrukcji schodów. Widok uśpionego na wysokości 846 m n.p.m. wodospadu zaparł dech: 27 m wysokości, 3 kaskady i przepiękny kanion oraz wielkie, długie sople i oblodzone 30 m zbocza robiły wrażenie.

Uzupełnienie kalorii i krótka przerwa w Schronisku Kamieńczyk pomogły pokonać zejście do autokaru. Kilka minut jazdy i podziwiamy wyczyny narciarzy przy dolnej stacji kolei gondolowej na Stóg Izerski.
Punkt antygrawitacyjny sprawdziliśmy na własne oczy: jak to możliwe? Dlaczego? Dziwne?

To co najlepsze ks. Wiesław trzymał do ostatniej chwili.
Świeradów-Zdrój niedaleko centrum, miejsce w parku, a tam góra i mnóstwo śniegu. Zobaczcie co tam się działo…a działo się wiele.

Na koniec naszych zimowych i wyczerpujących zjazdów może KFC – powiedział ks. Wiesław. Wszyscy razem krzyknęli: “YES,YES,YES”.
Po szczęśliwej podróży około godz.19.00 podziękowaliśmy kierowcy i Ks. Proboszczowi za pięknie spędzony czas.

Relacjonował Janusz Czupak

« 1 z 19 »